Po najzimniejszej nocy gdzie o godzinie 5 rano temperatura w Inowłodzu sięgała – 28C Pilica się „zatrzymała”.
Ale tylko na odcinku do kościoła. Powstające zatory mogą powodować podnoszenie się stanu wody i jej wylanie z brzegów.
Warto się przejść nad Pilicę i zobaczyć jak pięknie wygląda krajobraz zimą.





Pilica skuta lodem to piękne zdjęcia-dzięki za tak profesjonalne pokazanie tego odcinka który tworzy rodzaj kaskady.Tylko chcę zaznaczyć że w tym miejsce rzeka płynęła spokojnym nurtem i też zamarzała,przechodziło się kiedyś przed laty na tym odcinku przez skutą lodem Pilicę.Nurt rzeki wcześniej płynął lewą stroną Pilicy a obecnie jak widać przesunął się w prawo i zaczyna zagrażać prawobrzeżnym posesjom ulicy Łąkowej.Dlatego też z obawą patrzymy na piękną rzekę i obserwujemy jej poziom wody.Ostatni wysoki poziom wody spowodował już podmycie gruntu w wielu miejscach
Ale straszny nurt rzeki, Pilica płynie tak szybko jak nigdy. I co roku jest co raz bardziej niebezpiecznie gdyż innym mieszkańcom z nad Pilycy osuwaja sie brzegi… czym to jest spowodowane?
….ano tym że Pilica „na zakręcie” coraz bardziej się zawęża… od kilkudziesięciu lat systematycznie …i nikt z tym nic nie robi… samowolka.
Na zakręcie rzeczywiście Pilica była kiedyś szersza, tylko pewien właściciel pozwolił sobie na wysypywanie wszystkiego by zabezpieczyć brzeg. Nikt nie interweniował i nikt też nie protestował jak właściciele działek na początku Zakościela robili sobie stawiki. Polacy to bardzo praworządny naród
ian – zapewniam cie ze interweniowali i to wielokrotnie
jednakze wlasciciel o ktorym mowa nic sobie z tego nie robil i dalej zasypywal brzeg